Adiós Centroamérica! Dwutygodniki motocyklowe cz. 6 bmo

Z jeszcze mokrymi butami i folią zamiast skarpetek wyjeżdżam „z rana” w stronę Tortuguero znajdującego się po stronie Karaibskiej. Przede mną jakieś 150 kilometrów, godzina łódką i 10 minut pieszo. Przed hotelem rozpoczyna ze mną gadkę ciekawski Kanadyjczyk, nie jestem […]