14368722_1198130416918535_8163726396422193138_n

A zwycięzcą zostaje… Honduras! Dwutygodniki motocyklowe cz. 4

Postanowiłem że nie wracam motorem do Meksyku – do Guanajuato zbyt daleko – musiałbym jechać bite 7 dni… I potem jakbym zapragnął znowu pojechać do Ameryki Środkowej to musiałbym jeszcze raz przejechać tę samą drogę. Jadę zatem na południe przez Honduras do Nikaragui a potem do Kostaryki. Polecę do Meksyku samolotem. Obawiałem się Hondurasu – […]

img_20160903_105307

Maczety, wulkany i Niemcy. Dwutygodniki motocyklowe cz. 2

W dzisiejszym odcinku niech poniższy kawałek posłuży wam jako podkład: Do Antigua dotarłem w deszczu i szybko skierowałem się do zarezerwowanego miejsca w AirBnb, 10 USD/noc, prywatny pokój, fajna kuchnia, motor wtargałem przez wąski korytarz na patio. Pokój trochę śmierdzi grzybem, ale po dwóch dniach się przyzwyczaiłem. Właścicielem interesu jest Amerykanin, w drzwiach zamontował zamek […]

IMG_8342

Dwutygodniki motocyklowe cz. 1, być może ostatnia

4:00, Kraków, początek sierpnia – właśnie mija rok od zaprzysiężenia nowego prezydenta wszystkich Polaków. Wymieniam z kierowcą “ikara” poglądy polityczne, zgodzamy się co do perfekcyjnej organizacji ŚDM i wyższości meksykańskiego taco nad burrito, i po 30 minutach jestem na lotnisku. Niewyspany jadę na poranny (szósta zero zero – kto w ogóle wymyśla takie godziny(?)) lot […]